Reklama

Urok drewnianego kościółka

2018-05-09 10:54

Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 19/2018, str. IV

WD
Zabytkowy kościół w Świniarach przeszedł gruntowną renowację, a prace wciąż są kontynuowane

W niewielkiej miejscowości Świniary, koło Solca Zdroju nie ma już ani szkoły, ani żadnego domu kultury. Życie toczy się wokół zabytkowego drewnianego kościoła św. Stanisława B.M. Dla mieszkańców ta świątynia – ciągle odnawiana i restaurowana, z roku na rok piękniejsza – jest centrum, pełniącym rolę duchową, ale też kulturalną i integrującą małą społeczność

Parafia kurczy się, a młodzi opuszczają rodzinne strony, przenoszą się do większych miast. To rzeczywistość, która dotyka mniejsze miejscowości. Nie ma tutaj żadnej szkoły, ani ośrodka kultury, gdzie byłaby możliwość wspólnych spotkań. Proboszcz dostosowuje się do tych potrzeb, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców, którzy bardzo chętnie włączają się w parafialne inicjatywy. – Od lat w naszym pięknym kościele przeżywamy różne uroczystości. W Dzień Dziadka i Babci dzieci i wnuki przygotowują dla seniorów występy, jest wspólna modlitwa i życzenia. W Dzień Kobiet każda z pań – od najmłodszych kobietek po najstarsze – otrzymują po nabożeństwie kwiatki. W Dzień Matki również jest specjalna Msza św., wtedy dzieci przygotowują okolicznościowy program, są życzenia, poczęstunek, upominki. W Dzień Dziecka na najmłodszych parafian czeka moc atrakcji, jednego roku na placu obok kościoła był nawet park linowy. Takie wydarzenia integrują wspólnotę.

Pielęgnują tradycję

– Możemy być dumni z paru uroczystości parafialnych, które mają wyjątkowy klimat i oprawę – podkreśla proboszcz, ks. Sławomir Grabiec. Pierwszą z nich są dożynki parafialne – dzieło mieszkańców, którzy licznie pracują, by wszystko było dopięte na ostatni guzik. Oni odpowiadają za piękny okolicznościowy wystrój kościoła w dawnym stylu wiejskim stylu i teren wokół świątyni. I trzeba podkreślić – mówi proboszcz – świątynia wygląda urokliwie. Obok modlitwy zgodnie z tradycją bardzo ważna jest część artystyczna, z ośpiewaniem wieńców, które wykonuje każda wioska. Przedstawienia mają charakter wielkopokoleniowy. W występy angażują się również dzieci w strojach ludowych. Świętowanie łączy się z integracyjną zabawą taneczną dla wszystkich i karuzelami dla najmłodszych.

Świniary rozwijają tradycję przygotowywania pięknych palm na Niedzielę Palmową (niektóre z nich dochodzą do sześciu metrów wysokości) i z roku na rok są coraz strojniejsze, robione są z coraz większym artyzmem i kunsztem. W parafii wszystkie dzieci przychodzą z palmami wykonanymi przez siebie. Najwyższe i bardzo strojne przygotowują dorośli. To są prawdziwe arcydzieła wśród palm.

Reklama

Chociaż w Świniarach nie ma specjalnego, rozbudowanego kultu św. Stanisława. Wyjątkowym świętem jest oczywiście dzień odpustu parafialnego 8 maja. W kościele pojawiają się krewni, rodziny z dalekich stron odwiedzające swoich rodziców czy dziadków. Wielu parafian, mimo że opuściło dawno te strony, albo już od lat zamieszkuje za granicą, bardzo interesuje się sprawami swojej parafii. Mają do tego kościoła ogromny sentyment, dlatego chętnie śledzą stronę internetową, na której mogą przeczytać najświeższe informacje, obejrzeć fotografie i podziwiać, jak pięknieje ich świątynia. Po Sumie odpustowej wokół kościoła odbywa się procesja z pięknym odnowionym feretronem. Św. Stanisław przedstawiony jest w stroju pontyfikalnym. Obok widzimy postać wskrzeszonego Piotrowina.

Dla seniorów i chorych

W okolicach gros mieszkańców to seniorzy, wymagający wsparcia i opieki, często chorzy i samotni. Dlatego bardzo dobrze wpisał się w życie miejscowości Zespół Placówek Caritas Diecezji Kieleckiej, w którym mieszczą się: Dom Opieki Społecznej, mieszkania chronione dla osób ze schorzeniami psychicznymi, Środowiskowy Dom Samopomocy oferujący dzienne wsparcie, wieloaspektową pomoc seniorom i chorym, którzy znajdują w niej swój drugi dom, korzystają z rehabilitacji, zajęć, posiłków, warsztatów artystycznych etc. Pensjonariusze także odnaleźli swoje miejsce przy kościele św. Stanisława, uczestnicząc w różnych nabożeństwach.

Dbają o swoją świątynię i jej skarby

Świniary nad Wisłą, niedaleko Nowego Korczyna, dawniej pełniły z pewnością rolę osady służebnej dla potrzeb dworu książęcego. Już w XIII w. powstała tutaj parafia. Obecny (już prawdopodobnie czwarty kościół), wzniesiony w drugiej połowie XVII w., był rozbudowywany w kolejnych stuleciach. Przedłużono korpus nawowy do zachodniej strony. W 1874 r. przy kościele powstała murowana kaplica z przedsionkiem, a 1902 r. dobudowano pomieszczenia na zakrystię i przedsionek. Kościół jest jednonawowy, zakończony trójbocznym prezbiterium. Budowlę wieńczy wieża, która pierwotnie stała obok świątyni, a podczas rozbudowy została przyłączona do korpusu kościoła. Oryginalny klimat świątyni nadaje przepiękny wystrój z cennymi zabytkami. W głównym, rokokowym ołtarzu z drugiej połowy XVIII wieku znajduje się rzeźbiony krucyfiks z figurami św. Weroniki i św. Longina. Nastawa ołtarza jest zdobiona po bokach korynckimi kolumnami. Ołtarz jest polichromowany w tonacji białej i złotej. Nad nim w górze – promienista gloria z Okiem Opatrzności. Szczególną cześć w kościele odbiera Matka Boża Śnieżna. Obraz przepięknej urody wyróżnia tło, na które składają się romboidalne lustra, odbijające wnętrze świątyni. Wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem ozdobiony sukienką znajduje się w późnobarokowym ołtarzu. Zasuwą tego wizerunku jest obraz olejny na płótnie Świętej Anny Samotrzeć z przełomu XVI i XVII wieku. Trzeba podkreślić, że parafianie mają wielkie nabożeństwo do Matki Bożej w tym wizerunku i niemal każdy z nich ma w swoim domu jej obraz. Pobożność maryjną ukształtowało działające tutaj Bractwo Różańcowe, a śladem po jego istnieniu jest zabytkowa i odnowiona figura przed kościołem.

Renowacja kościoła wciąż trwa

Przez wiele lat świątynia była zaniedbana, nie było możliwości przeprowadzenia gruntownych remontów. Restaurację świątyni rozpoczął ks. Mirosław Błoniarz, poprzedni proboszcz. Kościół wymagał wtedy pilnych prac. Wykonano elewację, wymieniony został dach na kościele, wykonano sygnaturkę, odnowiono ołtarz Matki Bożej Śnieżnej, konserwacji poddano dwa ołtarze: główny– z zabytkowym krucyfiksem i figurami oraz ołtarz boczny św. Stanisława. Wsparcie finansowe parafia pozyskiwała ze środków unijnych, z funduszy z programu „Świętokrzyski Skarbiec Kultury” od Marszałka województwa świętokrzyskiego i od starostwa; pomagała również Lokalna Grupa Działania z Buska „Królewskie Ponidzie”. Te prace są wciąż kontynuowane przez Proboszcza i parafię. Odnowiona została stara Droga Krzyżowa w stylu ludowego malarstwa, prospekt organowy, zabytkowe feretrony, znajdujące się w powstałej kaplicy Jezusa Miłosiernego. Trwają prace konserwatorskie na chórze muzycznym. Przy okazji nad balustradami odkryto fragmenty malowideł. Później pozostanie jeszcze pracochłonna renowacja polichromii na ścianach i suficie, tym bardziej skomplikowana, że przez wieki była ona wielokrotnie zamalowywana. Szczególnie cenne są dwa malowidła na suficie z motywami Ukoronowania NMP i św. Stanisława. Parafia powoli przygotowuje się do budowy potrzebnego parkingu. Porządkowane są także pomieszczenia gospodarcze.

***


Czy wiesz, że...
Opatrzność czuwała nad Stanisławowym kościołem. W czasie okupacji kościół św. Stanisława Niemcy zarekwirowali na swój punkt obserwacyjny. Na wieżyczce była strażnica esesmanów. W czasie działań wojennych do kościoła na drewnianą podłogę wpadła bomba (do dziś jest po niej ślad) i nie wybuchła. W niewytłumaczalny do dziś sposób świątynia ocalała. Parafianie mają we wdzięcznej pamięci tutejszych księży, np. ks. Jana Olesińskiego, który w czasie okupacji uratował kilkunastu mieszkańców prowadzonych przez Niemców na rozstrzelanie, za pomoc partyzantom. Kapłan upadł na kolana i wybłagał (znając język niemiecki) ich ocalenie.

Tagi:
Kościół

Kraków: duchowni i politycy debatują o perspektywach rozwoju Unii Europejskiej

2018-10-05 17:23

led / Kraków (KAI)

O perspektywach rozwoju Unii Europejskiej, praworządności i jej tożsamości rozmawiają uczestnicy XVIII Międzynarodowej Konferencji z cyklu "Rola Kościoła katolickiego w procesie integracji europejskiej", która rozpoczęła się dziś w Krakowie. Spotkanie odbywa się pod hasłem: Perspektywy rozwoju Unii Europejskiej".

AR

W dwudniowych obradach uczestniczą przedstawiciele Kościoła, świata polityki i nauki oraz instytucji europejskich. Wśród omawianych tematów są: perspektywy rozwoju Unii Europejskiej, praworządność jako gwarancja silnej Europy oraz o narodowość i tożsamość w UE.

- Dzieje świata nie zawsze się toczą według ludzkich kalkulacji i trzeba mieć nadzieję, że będziemy w stanie podjąć wysiłek zjednoczenia Europy dla dobra nas samych i tego dziedzictwa, którym jest Europa w takiej skali, na jaką dzisiaj nie jesteśmy jeszcze gotowi - mówił bp Tadeusz Pieronek, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego konferencji.

Jego zdaniem istotne dla rozwoju i przyszłości Unii Europejskiej jest wprowadzenie przez państwa członkowskie wspólnej waluty EURO, która byłaby społecznym, politycznym i gospodarczym spoiwem Unii, utrzymanie zasady otwartych granic ustalonej w Schengen, zabezpieczenie zewnętrznych granic Unii, a także praworządność w członkowskich państwach prawa, będącą wewnętrznym spoiwem silnej Unii. Jak dodał ważne też, aby odpowiedzieć dziś na pytanie „Patriotyzmy czy nacjonalizmy w Europie?”

„Wiemy czego Europejczycy nie lubią: nie lubią natrętnych regulacji, które pouczają ich, jak mają żyć, wtrącają się w życie codzienne Europejczyków - mówił Janusz Lewandowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, Współprzewodniczący Polskiej Delegacji PO-PSL w PE. - Ale ta batalia o europejskie dusze rozegra się na arenie szeroko pojętego bezpieczeństwa. To jest dziś największy deficyt w UE” - powiedział Lewandowski.

Podkreślił, że Arabska Wiosna pokazała, że dla wielu mieszkańców krajów, które w niej uczestniczyły dobre życie to nie jest ich własny kraj tylko Europa. „Problem polega na tym, że chcą brać to dobre życie nie respektując zasad i wartości, które sprawiły, że to dobre życie jest możliwe” – mówił Lewandowski.

„Europa to jest kontynent większy niż geografia. To jest kontynent z duszą” - podkreślił polityk. Dodał, że spoiwem Europy jest wspólna tradycja i historia, dziedzictwo Greków i Rzymian, historia, chrześcijaństwo, renesans i oświecenie oraz lekcje z wojen i totalitaryzmów XX wieku.

Z kolei prof. dr Thomas Sternberg, Członek Zarządu Fundacji Konrada Adenauera, Prezydent Komitetu Centralnego Katolików Niemieckich mówił, że proces integracji europejskiej i rola Kościoła katolickiego to tematy ciągle aktualne. Jak dodał, to miłość Ojczyzny w Niemczech zjednoczyła kraj, tak jak miłość ojczyzny zapewniła wolną Polskę. W jego ocenie zagrożeniem dla wspólnoty europejskiej jest "trucizna nacjonalizmu", która zagraża coraz mocniej.

Wśród uczestników spotkania był także bp Rimantas Norvila, Przewodniczący Komisji COMECE ds. Współpracy Międzynarodowej UE, biskup diecezji wyłkowskiej. - Jesteśmy zobowiązani i nadal będziemy rozwijać europejski projekt pokojowy i otwarty, sensowny dialog z instytucjami europejskimi dotyczący przyszłości Europy - mówił biskup.

- Nasz przekaz to nadzieja. Z pewnością i zaufaniem patrzymy w przyszłość. Stoimy przed wieloma wyzwaniami, ale one są szansą. Trzeba "przemyśleć" Europę i podjąć odważne decyzje w sprawie przyszłego rozwoju - podkreślił prelegent.

Cytując słowa papieża Franciszka, bp Norvila zwracał uwagę na to, że "Europa to nie tylko instytucje, dane statystyczne. Europa składa się z ludzi". Według niego Europa powinna skupiać się na człowieku i wspólnocie oraz na tym w jaki sposób kształtować polityki, aby służyły ludziom, zwłaszcza ubogim i aby szanowane były interesy mniejszych. W jego ocenie ważne jest także bezpieczeństwo, które nie podważa zasad praworządności.

W trakcie konferencji wyemitowano przemówienie Antoniego Tajaniego, Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. - Kraków, miasto wyjątkowe, miasto Jana Pawła II gości dziś Europejczyków, zatroskanych o los Europy - mówił do uczestników konferencji. - Historia Unii Europejskiej to opowieść o odwadze i kreatywności, o tolerancji. A także opowieść o demokracji zakorzenionej w rządach prawa, o wolności słowa, o zburzonych murach, granicach otwartych dla ludzi, dóbr, kapitału - powiedział Tajani.

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego podkreślił, że aby budować wspólny projekt europejski, "Unia bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje Polski jako państwa współtworzącego naszą przyszłość". Jak dodał, Polska jest jednym z filarów europejskiej gospodarki, a Europa potrzebuje Polski i Polaków, z których 86% popiera europejski projekt. - Życzę Polsce, aby ponownie była w centrum integracji europejskiej i podejmowania decyzji, kształtując w ten sposób naszą wspólną przyszłość - powiedział Tajani.

Konferencja organizowana jest przez Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie, Fundację Konrada Adenauera w Polsce i Fundację Roberta Schumana w Luksemburgu.

Krakowskie konferencje z cyklu „Rola Kościoła Katolickiego w procesie integracji europejskiej zapoczątkowane zostały w 2000 r. i odgrywają ważną rolę w dialogu między duchownymi oraz politykami i przedstawicielami mediów. Inicjatorem tych spotkań jest bp Tadeusz Pieronek.

Jednym z patronów medialnych konferencji jest Katolicka Agencja Informacyjna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Honorowy Obywatel Orzech

2018-10-16 00:04

Agnieszka Bugała

Kamil Szyszka

15 października w Operze Wrocławskiej odbyła się uroczysta Sesja Sejmiku oraz Gala z okazji 20. rocznicy samorządu województwa  dolnośląskiego. Podczas uroczystości tytuł Honorowego Obywatela Dolnego Śląska CIVI HONORARIO otrzymał ks. Prałat Stanisław Orzechowski – nagrodę w imieniu laureata odebrał Wiesław Wowk, znany we wrocławskim środowisku jako Kuzyn. Wręczono także Odznaki Honorowe Zasłużonym dla Województwa Dolnośląskiego, które otrzymali Mariusz Szczygieł, Olga Tokarczuk, Filip Springer, Beata Maciejewska, Jacek Antczak, Davit Gabaidze i Irina Tkeshelashvili. Za szczególne osiągnięcia dla regionu wręczono także Nagrody Marszałka, a za służbę na rzecz budowania tożsamości regionalnej na Dolnym Śląsku wyróżnienia Samorządu Województwa Dolnośląskiego.

W 2009 r. radni ustanowili 16 października – dzień wspomnienia liturgicznego św. Jadwigi Śląskiej – Świętem Województwa Dolnośląskiego. W tym dniu wyróżniane są osoby związane z naszym regionem. W tegorocznej uchwale radni napisali, że ks. Stanisław Orzechowski jest charyzmatycznym duszpasterzem wrocławskiej młodzieży, a z regionem związany jest od 1957 r., kiedy rozpoczął naukę w Technikum Budowlanym we Wrocławiu. Rok później wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego, święcenia kapłańskie przyjął w 1964 r. z rąk abp. Bolesława Kominka.

Do tej pory tytułem Honorowego Obywatela Dolnego Śląska zostali uhonorowani m.in.: kard. Henryk Gulbinowicz, Władysław Bartoszewski,  Leon Kieres, Lech Kaczyński, Waldemar Krzystek, Sylwester Chęciński, Jan Miodek i… św. Jadwiga Śląska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Abp Ryś o synodzie: ćwiczenia z rozeznawania

2018-10-16 09:48

pb (KAI Rzym) / Rzym

Ćwiczeniami z rozeznawania nazwał abp Grzegorz Ryś metodę pracy na Synodzie Biskupów, zaproponowaną przez papieża Franciszka. Jednocześnie wyraził opinię, że Instrumentum laboris – dokument roboczy, będący podstawą synodalnych dyskusji, nie będzie dokumentem końcowym zgromadzenia. - Zbiorowa mądrość ojców synodalnych bardzo poszerza tę wizję młodych ludzi i Kościoła w relacji do młodych ludzi, przedstawioną w Instrumentum - stwierdził hierarcha w rozmowie z KAI.

o. Lech Dorobczyński OFM/ biskup-rys.pl

Z synodu metropolita łódzki zapamięta „metodę narzuconą nam, z całą miłością, przez papieża Franciszka”, polegającą na zachowaniu trzech minut ciszy po każdych pięciu czterominutowych wystąpieniach ojców synodalnych. – Myślę, że to „ustawiło” synod. Czasem niewielki szczegół decyduje o całości. Franciszek nam powiedział, że chodzi nie tylko o to, żebyśmy siebie nawzajem słuchali, tylko żebyśmy usłyszeli, co Pan Bóg ma wszystkim do powiedzenia głosami poszczególnych ojców. Jednym z głównych tematów synodu jest rozeznawanie, a my na bieżąco mamy ćwiczenia z rozeznawania. Naprawdę nasłuchujemy, co chce Pan Jezus Kościołowi powiedzieć – zauważył abp Ryś.

Jego zdaniem „Instrumentum laboris, przygotowane jako podstawa do debaty rzeczywiście okazało się podstawą do debaty, a nie już tekstem finalnym”. Praca w grupach językowych „otwiera raz po raz nową perspektywę w analizie tematów podpowiedzianych w Instrumentum”. – Myślę, że Instrumentum jest bardzo dobrym tekstem, gdy chodzi o zbiór tematów do dyskusji. Ale też zbiorowa mądrość ojców synodalnych bardzo poszerza tę wizję młodych ludzi i Kościoła w relacji do młodych ludzi, przedstawioną w Instrumentum laboris. Wydaje mi się, że chyba wszyscy ojcowie to już widzą – wyraził nadzieję metropolita łódzki.

Przyznał, że na synodzie dowiedział się dużo nowego o młodzieży, gdyż ludzi młodych zna głównie z Krakowa, gdzie był księdzem i biskupem pomocniczym, i trochę z Łodzi, „a tu rozmawiamy o młodych z całego świata”. – Czymś innym jest wiedzieć coś na ten temat z gazet, a czymś innym posłuchać samych młodych – zauważył hierarcha.

– Gdy rozmawialiśmy w gronie ojców synodalnych o Instrumentum laboris, to wielu mówiło, że obraz młodzieży jest w nim zbyt rozdrobniony, jakby się starał uwzględnić wszystkie możliwe sytuacje życiowe młodych ludzi na świecie. W pewnym momencie może to już być obezwładniające, prowadzące do stwierdzenia: „Nie wiemy jaka jest młodzież”. Natomiast wtedy, kiedy zaczyna się nie czytać tekst, lecz słuchać młodych, to widać, jak jednak jest bardzo potrzebna świadomość tego, że nie ma jednej sytuacji młodzieży w świecie. Ktoś, kto przyjeżdża z naszej części świata, mówi o młodych tak wciągniętych w świat wirtualny, że powstaje pytanie, czy żyją jeszcze gdzieś poza Siecią. A rozmawiamy z ojcami z Afryki, którzy mówią, że u nich 50 proc. młodych jest niepiśmiennych, nie ma w ogóle dostępu do nauki czytania i pisania. Jedni i drudzy młodzi ludzie mają zupełnie inne potrzeby! - zauważył abp Ryś.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem