Reklama

Skarby Imielna

2018-09-12 10:43

Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 37/2018, str. IV

WD
Kościół parafialny w Imielnie

Bryła kościoła na przestrzeni wieków uległa przekształceniom. Przy świątyni powstały dwie kaplice, zakrystia, ale układ nie zmienił się. Jest to trzynawowa budowla zakończona prostym prezbiterium. Ściany nakrywają sklepienia żebrowe i kolebkowe. W głównym ołtarzu odbiera cześć Matka Boża Szkaplerzna w wizerunku z ok. 1750 roku. Na zasuwie – obraz patrona kościoła – św. Mikołaja. Boczna kaplica z prawej strony dedykowana jest św. Annie Samotrzeć, obraz pochodzi z 1764 r. Naprzeciwko znajduje się kaplica z ołtarzem Jezusa Ukrzyżowanego. Zachowały się w niej polichromie ewangelistów oraz św. Mikołaja. W romański charakter świątyni wpisują się polichromie wykonane w 1956 r. autorstwa Tadeusza Brzozowskiego i jego żony Barbary Gawdzik-Brzozowskiej. Na sklepieniu zobaczymy motywy Ostatniej Wieczerzy, Zwiastowanie, Pokłon Trzech Króli i Ukoronowanie Matki Bożej. Ci sami artyści z kręgu Tadeusza Kantora namalowali serię obrazów po obu stronach nawy. Warto zobaczyć również znajdującą się na zewnętrznej ścianie świątyni rzeźbę Chrystusa z narzędziami Jego Męki. Najlepiej zachowana część romańska świątyni to prezbiterium. Zachowały się w nim kolumienki – służki podpierające sklepienie, dwa zamurowane otwory okienne. Zamurowano również późnogotycki portal wiodący do zakrystii. Teraz prowadzi do niej wejście z barokowym kamiennym portalem. Przed nimi kolejne inwestycje. W oknach zobaczymy unikatowe witraże z wizerunkiem św. Julii oraz cesarza Konstantyna.

To, co również wyróżnia świątynię, to liczne wykonane z wielkim kunsztem epitafia rodów szlacheckich związanych z Imielnem. Powstawały one w zakładach kamieniarskich m.in. w Chęcinach i w Pińczowie. W ostatnich latach zostały odrestaurowane. Szereg prac w kościele wykonali poprzedni proboszczowie. Prace konserwatorskie prowadzone wewnątrz i na zewnątrz w latach 90. ubiegłego stulecia oraz po 2000 r. dały znakomite efekty. Odnowiono ołtarze, odremontowano zadaszenie kościoła, wykonano nową elewację.

Przed nimi kolejne inwestycje

Obecny proboszcz ks. Mariusz Koza, pracujący w Imielnie od trzech lat, podkreśla, że kościół parafialny wymaga ciągłej uwagi, nakładów finansowych i pracy, zwłaszcza taki zabytek jak w Imielnie. Aktualnie parafia oczekuje na zatwierdzenie złożonego wniosku na realizację projektu. Obejmuje on szereg potrzebnych prac remontowych: wykonanie ogrzewania podłogowego z wymianą posadzki, ocieplenie stropu kościoła i renowację podłogi prezbiterium. Łącznie projekt opiewa na kwotę 600 tys. złotych. Na razie parafia przygotowuje się do wymiany czternastu okien, pieniądze na ten cel pochodzą ze środków własnych. Ocieplenie na pewno poprawi warunki, zwłaszcza zimą, bo w świątyni było wyjątkowo chłodno. Proboszcz troszczy się również o zabytkowe naczynia liturgiczne. Ostatnio dawny blask odzyskały dzięki renowacji kielich i puszka.

Reklama

Duszpasterskie inicjatywy i nie tylko

Parafia liczy niecałe dwa tysiące mieszkańców obejmuje dziewięć sołectw z przysiółkami. Mieszkańcy utrzymują się głównie z rolnictwa. Jak nadmienia ks. Mariusz to, co daje się zauważyć podczas wizyt duszpasterskich, to fakt iż dużo mieszkańców przebywa na emigracji, bądź pracuje w delegacjach. Statystycznie w ciągu roku przypada około 20 chrztów i 30 pogrzebów. Te liczby utrzymują się od kilku lat na podobnym poziomie. Bardzo ważna jest opieka duszpasterska nad chorymi. Proboszcz wprowadził praktykę odwiedzin chorych z sakramentami w każdy pierwszy piątek miesiąca. Z posługi aktualnie korzysta pięćdziesiąt osób. Są to osoby starsze i schorowane, niepełnosprawne, które nie mają możliwości przyjść do Kościoła. Najstarszy parafianin ma 106 lat. Pan kpt. Leon Kaleta cieszy się jeszcze doskonałą pamięcią i jest skarbnicą wiedzy o Imielnie i okolicach. Chętnie dzieli się swoimi wspomnieniami – mówi Ksiądz Proboszcz.

Na terenie Imielna jest Szkoła Podstawowa, gdzie katechizują dwie panie katechetki. Proboszcza cieszy obecność na niedzielnej Mszy św. parafialnej scholi dziecięcej, którą prowadzą p. Barbara Nowakowska i p. Beata Kałka. Przy ołtarzu służy grupa dwunastu ministrantów.

Parafianie chętnie pielgrzymują i wyjeżdżają z proboszczem do kina na ciekawe filmy ewangelizacyjne. W ubiegłym roku kilkadziesiąt osób z parafii wzięło udział w akcji „Różaniec do granic”.

Każda okazja jest dobra do ewangelizacji, zwłaszcza rekolekcje, które służą odnowieniu i umocnieniu wiary. – Zawsze staram się zaprosić rodziny z Domowego Kościoła. Podczas rekolekcji dzielą się świadectwem wiary, rozmawiają z rodzinami. Jest to pretekst do przybliżenia duchowości Ruchu Światło-Życie.

Najmłodsi też mają szansę poznać formację oazową. W te wakacje kilkoro najmłodszych uczestniczyło w oazie Dzieci Bożych, razem z rówieśnikami z parafii Motkowice i Jasionna. Być może w przyszłości będą zainteresowane rozwijaniem duchowości i uczestnictwem w formacji i będą zachęcały inne dzieci – mówi Proboszcz, który pragnie, by młodzi angażowali się w życie parafii i Kościoła. Ks. Koza zajmuje się przygotowaniem młodych do bierzmowania, które w parafii odbywa się co roku. – Oprócz spotkań modlitewnych i formacyjnych odbywających się w kościele, staram się, by uczniowie mieli okazję skorzystać z wyjazdowych rekolekcji ewangelizacyjnych. Dotychczas odbywały się one w ośrodku w Dębnie lub w Kaczynie. Za każdym razem dla młodzieży jest to duże przeżycie duchowe – opowiada.

W parafialnym kalendarzu, obok dwóch odpustów parafialnych czyli 6 grudnia na św. Mikołaja i 16 lipca – Matki Bożej Szkaplerznej (bardzo uroczyście i tłumnie obchodzonego) znajdują się inne szczególne święta i wydarzenia, które integrują wspólnotę i mieszkańców, jak np. pięknie przygotowywane przez poszczególne wioski doroczne Święto Plonów z korowodem z wieńcami czy piknik rodzinny na Dzień Dziecka z różnymi atrakcjami dla najmłodszych.

Imielno przygotowuje się na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. W gminie stanie obelisk dla uczczenia wyjątkowej rocznicy, upamiętniający wszystkich bohaterów walczących w różnych momentach historii o wolną Polskę.

Tagi:
Kościół

W wierności Bogu, z miłości do Ojczyzny

2018-12-12 07:49

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 50/2018, str. IV

W auli franciszkańskiej przy sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju odbyły się uroczystości upamiętniające budowniczych parafialnego kościoła oraz 100-lecie odzyskania niepodległości

Joanna Ferens
Jedna ze scen spektaklu

Rozpoczęły się one od spektaklu zatytułowanego „Powstała z kolan”, którego scenarzystą jest proboszcz parafii w Oleszycach, a także animator i kreator Teatru „Arka Lwowska” z Lubaczowa ks. kan. Józef Jan Dudek. W rozmowie z nami tłumaczył, skąd wziął się pomysł na tego typu sztukę. – Chcieliśmy w utworach polskich poetów, jak również na podstawie własnych tekstów, ukazać drogę Polski do wolności, od momentu utraty niepodległości, kiedy to zaborcy rzucili nas na kolana, gdyż dopiero rok 1918 był naszym wielkim powstaniem z tych kolan. Dlatego główną postacią jest tutaj marszałek Józef Piłsudski, ten, który wraz z innymi doprowadził do powstania z kolan naszej Ojczyzny. Stąd właśnie zrodziły się nasze poszukiwania najwłaściwszych treści, tworzenie scenografii. Chcieliśmy przedstawić tych, którzy o tę wolną Polskę ciągle się dopominali, jak Rejtan, ks. Piotr Skarga czy nasi wieszcze narodowi – Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki i Cyprian Kamil Norwid – mówił ksiądz kanonik. – Na kanwie tekstów powstał pomysł, by ludziom, którzy również cieszą się z wolności, przeżywają ją i biorą udział w różnych uroczystościach, tę tematykę przybliżyć. I z wielką radością przyjęliśmy zaproszenie do Biłgoraja, aby na tej ziemi pokazać nasze misterium o niepodległości. Chcemy również przypomnieć słowa Jana Pawła II, który mówił, że wolność jest nam dana, ale i zadana. Trzeba ciągle ją budować i umacniać przez kulturę, pracę, wiarę i religię, bo to właśnie pozwoliło nam w 1918 r. powstać z kolan – wskazał kapłan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: biskup nominat Franciszek Ślusarczyk zrezygnował z przyjęcia święceń

2018-12-12 17:27

tk, pgo, md / Kraków (KAI)

Biskup-nominat Franciszek Ślusarczyk, "po refleksji i modlitwie zdecydował o nieprzyjmowaniu święceń biskupich i złożył na ręce Ojca Świętego dymisję z tego urzędu" – poinformował dziś metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. 60-letni ks. Ślusarczyk Od 2014 roku jest rektorem Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

Mieczysław Pabis
Ks. prał. Franciszek Ślusarczyk

Informację o nominacji przez papieża Franciszka dwóch krakowskich biskupów pomocniczych podano 3 grudnia. Drugim obok ks. prałata Ślusarczyka duchownym mianowanym na ten urząd jest ks. Janusz Mastalski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie. Ostatecznie więc tylko on przyjmie 5 stycznia 2019 święcenia biskupie.

Informując o tym abp Marek Jędraszewski dodał, powołując się na rozmowę z nuncjuszem apostolskim w Polsce, że dymisja ks. Ślusarczyka z urzędu Biskupa pomocniczego Archidiecezji Krakowskiej została przyjęta przez papieża Franciszka.

Po ogłoszeniu nominacji, 3 grudnia, biskup nominat mówił dziennikarzom, że przeżywa wielką radość, bo posługa wobec ludu Bożego zawsze wiąże się z radością dzielenia Dobrą Nowiną, która człowiekowi współczesnemu jest bardzo potrzebna. Podkreślił, że każdy kapłan jest przede wszystkim sługą Bożego Miłosierdzia.

Wskazywał też, że miejscem kapłana jest konfesjonał, ołtarz i szkoła, i wszędzie tam kapłani są przede wszystkim sługami Bożego Miłosierdzia. Przyznawał, iż ma świadomość, iż zadania, do których został powołany, przerastają go. „Nikt nie jest godzien, by je podejmować, ale nasza nadzieja jest w miłosierdziu Boga” – powiedział.

„Ta tajemnica jest mi szczególnie bliska. Pełnię posługę jako misjonarz miłosierdzia. Brama Miłosierdzia ciągle jest w Łagiewnikach otwarta. Pielgrzymi przez nią przechodzą i mogą tego miłosierdzia doświadczyć poprzez sakrament spowiedzi, posługę Słowa i ufną modlitwę w kaplicy Wieczystej Adoracji” – podsumował.

Franciszek Ślusarczyk urodził się 26 lipca 1958 roku w Dobczycach. Święcenia kapłańskie przyjął 20 maja 1984 roku z rąk kard. Franciszka Macharskiego. Przez pierwsze lata kapłaństwa posługiwał jako wikariusz najpierw w Żywcu-Zabłociu (1984-1988), a następnie w Wieliczce (1988-1989). Rok później zamieszkał w parafii w Gaju. Od 1990 r. pełnił funkcję prefekta w krakowskim Seminarium Duchownym, a w latach 1997-2002 był jego wicerektorem.

Był pracownikiem Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, wieloletnim adiunktem w Katedrze Homiletyki, jest doktorem teologii.

Od 2002 r. ks. Ślusarczyk jest związany z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, a od 2014 r. jest jego kustoszem. W 2005 r. papież Benedykt XVI mianował go kapelanem Ojca Świętego. Decyzją papieża Franciszka od 2016 r. jest misjonarzem miłosierdzia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Zaproszenie: XII Misyjny Jarmark z Aniołami

2018-12-13 07:37

Br. Dominik Strychacz CSsR, WSD Redemptorystów w Tuchowie

W III Niedzielę Adwentu (16 grudnia 2018 roku) Redemptorystowskie Stowarzyszenie Przyjaciół Misji zaprasza na XII Misyjny Jarmark z Aniołami. Wydarzenie to odbędzie w Tuchowie k. Tarnowa. Celem Jarmarku jest wparcie finansowe przebudowy kaplicy Matki Bożej Nieustającej Pomocy i świetlicy dla młodzieży w ubogiej dzielnicy miasta Resistencia w Argentynie.

Materiały promocyjne

Misyjny Jamark z Aniołami z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Liczba zaangażowanych i uczestniczących stale wzrasta. Jest to wydarzenie, które już na stałe wpisało się w przedświąteczny, tuchowski kalendarz. W poprzednim roku udało się zebrać 25 000 zł. Kwota ta została przekazana do Afryki, na budowę kościoła w Ouagadougou, w Burkina Faso.

Tak o tegorocznym celu Jarmarku z Aniołami mówi o. Henryk Kaczocha, redemptorysta, który posługuje w Argentynie:

,,Potrzebne prace dotyczą odnowy i przebudowy salek katechetycznych i części kaplicy w dzielnicy bardzo ubogiej. Od dwóch lat zbieramy pieniądze na wykonanie tego projektu, ale jest nam bardzo trudno. Ludzie sprzedają jedzenie własnego wyrobu, chleb domowy. Też się robi jakieś festyny."

Misyjny Jarmark z Aniołami to nie tylko zbiórka pieniędzy. Jest to również rozbudzanie świadomości, że każdy chrześcijanin jest misjonarzem! Nasza inicjatywa ukazuje, że ci spośród nas, którzy nigdy nie pojadą na misje zagraniczne, mają możliwość świadczyć o Chrystusie w inny sposób – modlitwą, ofiarowaniem cierpienia czy właśnie materialnie.

Jarmark rozpoczynamy około godziny 7.00, po pierwszej Eucharystii w III Niedzielę Adwentu, 16 grudnia 2018 roku, na dziedzińcu przed sanktuarium w Tuchowie. Na straganach, już tradycyjnie, pojawią się stroiki i ozdoby świąteczne w różnych stylach. Będzie również możliwość zaopatrzenia się w różnego rodzaju wypieki i artykuły spożywcze, takie jak domowy smalec czy konfitury. Zakończenie planujemy na godzinę 19.30, czyli po ostatniej Eucharystii. Wtedy udamy się jeszcze na pobliskie dróżki różańcowe, by podziękować w modlitwie za każdego z ofiarodawców.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem