Reklama

Niedziela Kielecka

Wierni pielgrzymce

Emilia Marszałek pierwsza od lewej

Archiwum prywatne E. Marszałek

Emilia Marszałek pierwsza od lewej

Dlaczego jest wierna pielgrzymowaniu mimo zmieniających się czasów? Emilia Marszałek idzie po raz 29. na Jasną Górę w Kieleckiej Pieszej Pielgrzymce, w grupie czerwono-czarnej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We mnie jest tęsknota za pielgrzymką cały rok. To niezwykłe, ale już od początku roku śni mi się pielgrzymka. A kiedy nadchodzi sierpień, wszystkie moje myśli płyną w stronę pielgrzymowania. Nie da się zapomnieć o pielgrzymowaniu. Jestem żywiołowa, lubię taniec, śpiew, a podczas pielgrzymowania jest przecież tak wiele Bożej radości. Człowiek tęskni za tą atmosferą życzliwości, radości przez cały rok, a w czasie drogi przekonuję się, jak wielu jest dobrych, fajnych ludzi, gotowych do pomocy i wspaniałych młodych – bardzo życzliwych. Pamiętam moją pierwszą pielgrzymkę, kiedy zdałam do szkoły średniej, konserwy kupione na kartki przez mamę, trudne warunki, spanie w stodołach… Teraz pielgrzymowanie się zmieniło, jest dużo więcej wygód w czasie wędrówki, jednak duch pielgrzymowania jest ten sam. Zawsze niosę wiele intencji w sercu, szczególnie modlę się za rodzinę, polecam Matce Bożej zwłaszcza mojego syna, który jest chory i od wielu lat zmaga się lekooporną depresją. Z Jasnej Góry zawsze wracam przemieniona, wyciszona, radosna i to oddziałuje na moje otoczenie i rodzinę. Tak sobie myślę o owocach mojego pielgrzymowania. Na każdym kroku czuję pomoc i opiekę z nieba. Wiele razy udało mi się zareagować w porę, podejmując trudne decyzje. A mój syn często mówi, że „coś mu podpowiadało, jak ma się zachować”. Jestem przekonana, że to jest właśnie opieka Boża, te kilometry „wychodzone” i zawierzenie Maryi – powiedziała „Niedzieli kieleckiej” Emilia Marszałek.

Lena Wcisło z grupy żółto-niebieskiej ma 14 lat i jest pod wrażeniem pielgrzymowania. – To moja trzecia pielgrzymka. Jestem wierna pielgrzymce, bo dla mnie to szczególny czas. Kiedy byłam pierwszy raz na niej, najbardziej zapamiętałam wejście na Jasną Górę, było to najpiękniejsze przeżycie. Ta cudowna atmosfera, kochani ludzie, śpiewy i radość, głęboka modlitwa – to zostanie na zawsze w moim sercu. Dziś nie wyobrażam sobie wakacji bez pielgrzymowania. To czas, kiedy mogę odpocząć od wszystkich problemów i codziennych trosk. To moje sam na sam z Bogiem i Maryją – Jego Matką, ale także spotkanie z cudownymi ludźmi, którzy mają takie same wartości, wśród których czuję się dobrze. Idę z grupą koleżanek. Poznaję również nowych ludzi, a z niektórymi zaprzyjaźniłam się, mamy stały kontakt i spotykamy się ze sobą na kajakach czy na grillach. Jestem wierna pielgrzymce, bo otrzymałam wiele łask. Wiem, że idę do mojej Mamy, chcę powiedzieć Jej o wszystkich swoich problemach, powierzyć Jej swoją rodzinę, będę modlić się za nich w drodze, ale i za to, co jest Bogu wiadome w moim sercu. Jestem bardzo wdzięczna za pielgrzymowanie. Po pielgrzymce zawsze wracam, mając pokój w sercu i wiem, że otwiera się coś nowego – mówi „Niedzieli kieleckiej” Lena.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2024-07-30 13:56

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Częstochowa u tronu Matki

Grupa częstochowska ma już swoją długą historię w pielgrzymce warszawskiej

Karol Porwich/Niedziela

Grupa częstochowska ma już swoją długą historię w pielgrzymce warszawskiej

Prośmy Matkę Bożą o to, aby wstawiała się za nami, byśmy (…) nie zapomnieli o celu, jaki wiąże się z naszą egzystencją, że po skończeniu ziemskiego życia spotkamy się z Jezusem – powiedział bp Antoni Długosz podczas wieczornej Mszy św. w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na Jasnej Górze.

Więcej ...

Niesamowita święta Rita

Karol Porwich/Niedziela

22 maja 1628 r. jest dniem wyjątkowo gorącym. W niewielkim kościele wypełnionym pielgrzymami robi się duszno, wręcz nie do wytrzymania, właśnie w chwili, gdy odczytywany jest dekret papieski gloryfikujący świętą. Niespodziewanie zmarła otwiera oczy i kieruje je w stronę wiernych... Zapada absolutna cisza

Więcej ...

Papież o mediach i AI: wyzwaniem nie jest technologia, lecz człowiek

2026-05-22 15:07

Vatican Media

Wyzwanie, przed którym obecnie stoimy, nie jest technologiczne, lecz antropologiczne - podkreślił Leon XIV w przemówieniu do uczestników międzynarodowej konferencji „Chronić ludzkie głosy i twarze”, poświęconej edukacji medialnej i sztucznej inteligencji. Ojciec Święty ostrzegł przed wykorzystywaniem nowych technologii kosztem ludzkiej godności oraz zaapelował, by media i systemy AI rozwijać w sposób służący autentycznemu dobru człowieka.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do Ducha Świętego

Wiara

Nowenna do Ducha Świętego

Warszawa/ Pożegnano aktorkę i piosenkarkę Stanisławę...

Kościół

Warszawa/ Pożegnano aktorkę i piosenkarkę Stanisławę...

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które zauważa brak

Wiara

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które zauważa brak

Majowe podróże z Maryją: Niepokalanów - Gród Rycerza...

Kościół

Majowe podróże z Maryją: Niepokalanów - Gród Rycerza...

TV Republika: Abp Galbas reaguje na wpis ks. Sowy o...

Wiadomości

TV Republika: Abp Galbas reaguje na wpis ks. Sowy o...

Oświadczenie rzecznika prasowego archidiecezji krakowskiej

Niedziela Małopolska

Oświadczenie rzecznika prasowego archidiecezji krakowskiej

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Nowenna do św. Rity

Wiara

Nowenna do św. Rity

Francja: 18-latek przywrócił krzyż na najwyższym...

Kościół

Francja: 18-latek przywrócił krzyż na najwyższym...