Święto patronalne Ruchu Światło-Życie, obchodzone w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, zgromadziło w Lublinie setki osób, wdzięcznych Bogu za dar oazy. Na program dorocznego święta złożyły się: Eucharystia pod przewodnictwem bp. Adama Baba, obrzęd wprowadzenia ponad 30 młodych osób, które pragną wzrastać w szkole uczniów Chrystusa, do deuterokatechumenatu (stopień formacji oazowej) przez moderatora generalnego ks. Marka Sędka oraz uhonorowanie zasłużonych dla ruchu statuetką „Kłosy oazy”.
Czas radości
Reklama
Ksiądz Jerzy Krawczyk, moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie, zwrócił uwagę, że uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny to ważny dzień, w którym wszystkie gałęzie ruchu dziękują Matce Bożej za opiekę nad dziełem oazy. – Chcemy patrzeć na Maryję, oddaną w bezinteresownym darze Panu, i naśladować Ją w tej postawie dawania siebie – powiedział. Jak podkreślił, święto patronalne to także wyjątkowy dzień, w którym można doświadczyć piękna i bogactwa wspólnoty. – Przyjechaliśmy z różnych krańców diecezji, by modlić się i dawać świadectwo, ale też cieszyć swoją obecnością. We wprowadzeniu do Mszy św. w archikatedrze przywołałem fragment poematu Karola Wojtyły pt. Stanisław: „Pragnę opisać Kościół – mój Kościół”, wskazując na wypełnioną po brzegi świątynię. Zgromadzili się w niej dzieci, młodzież i dorośli, osoby życia konsekrowanego i kapłani, przedstawiciele wszystkich gałęzi ruchu. To jest mój Kościół, jaki znam i kocham, w którym chcę wzrastać i służyć – powiedział ksiądz moderator. – Oaza w diecezji to liczny i żywy Kościół. W parafiach jest 250 kręgów Domowego Kościoła, w których formuje się ok. tysiąc małżeństw, a także wiele wspólnot dziecięcych i młodzieżowych, w których jest ponad 500 młodych osób – wyliczył ks. Krawczyk. Jak podkreślił, lubelska oaza ma za co dziękować, ale pamięta też o tym, by nieustannie prosić o dobre rozumienie i wypełnianie charyzmatu ruchu założonego ponad pół wieku temu przez ks. Franciszka Blachnickiego. Do osoby założyciela nawiązał ks. Marek Sędek, który zwrócił uwagę, że ks. Blachnicki przez wiele lat przebywał w Lublinie i tu tworzył oazę, stąd przed jej lubelskimi członkami szczególne zadanie wierności.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Czas refleksji
Reklama
Spotkaniu towarzyszyła myśl ks. Franciszka Blachnickiego o Maryi jako tej, która składa z siebie bezinteresowny dar miłości. „Niepokalana to osoba wolna od pokalania, czyli grzechu, który jest w swojej istocie zwróceniem się ku sobie w odruchu egocentryzmu, miłości własnej, samolubstwa, w odruchu uwarunkowanym przez pychę, czyli samoubóstwienie. Niepokalana, wolna całkowicie od tego wszystkiego, jest osobą całkowicie oddaną, zwróconą poza siebie w odruchu dawania siebie, czynienia daru z siebie w odruchu całkowicie bezinteresownym. Inaczej mówiąc, Niepokalane Poczęcie to pełnia miłości, polegającej na oddaniu siebie, to szczyt miłości stworzenia wracającej do Boga Stwórcy” – zapisał sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. Do myśli założyciela nawiązał w homilii bp Adam Bab, który przypomniał, że prawdziwa miłość i wolność to posiadanie siebie w dawaniu siebie. – To sprawdzona droga do pokoju serca. Kiedy świat zachęca do tego, by dbać tylko o siebie, trzeba wielkiej odwagi, by dawać się drugiemu człowiekowi. Taką odwagę widzę w was, uczestnikach Ruchu Światło--Życie – powiedział z wdzięcznością ksiądz biskup. Zachęcił zgromadzonych, by wciąż na nowo odnajdywali radość z bycia w Kościele. – Nikt nie jest samotny, bo Kościół to wspólnota ludzi, która modli się za siebie. Jeśli zdarza się nam zapomnieć o tym, warto spojrzeć na Maryję. To Ona pokazuje, że u początku wszystkiego jest łaska. W życiu każdego człowieka jest wiele takich sytuacji, w których sam sobie nie może poradzić. Z pomocą zawsze przychodzi Pan Bóg, który okazuje łaskę. Nie znaczy to, że mamy być bierni i nic nie robić. Przeciwnie, Bóg potrzebuje naszego zaangażowania. Każdy z nas musi na łaskę odpowiedzieć, przechodząc ze stanu grzechu do stanu nawrócenia. Każdy z nas, wierzących, powinien być świadkiem łaski. Tak wciąż rodzi się Kościół – nauczał bp Adam Bab.
Kłosy oazy
Podczas spotkania w gościnnych progach „Domu Nadziei” Caritas zostały wyróżnione osoby zasłużone dla ruchu. Jako pierwsza statuetkę odebrała Bożena Białopiotrowicz. Wraz z mężem, śp. Tomaszem (który nagrodę otrzymał pośmiertnie), wstąpiła do kręgu rodzin w 1979 r i przez wiele lat aktywnie uczestniczyła w życiu ruchu, szczególnie Domowego Kościoła. Małżeństwo współzałożyło Stowarzyszenie Oaza, które było pierwszym podmiotem prawnym ruchu w diecezji, a także fundusz rekolekcyjny św. Józefa, który wielu osobom pomógł pojechać na rekolekcje. Po śmierci męża pani Bożena zaangażowała się w formację wdów i wdowców. Statuetka to dar wdzięczności za dzielenie się wiarą i świadectwem chrześcijańskiego życia. Drugim nagrodzonym został ks. Marek Urban, proboszcz parafii św. Antoniego Padewskiego w Lublinie, moderator diecezjalny ruchu w latach 1999 – 2010 oraz moderator diecezjalny Domowego Kościoła w latach 2022-25, od ponad 20 lat członek wspólnoty Unii Kapłanów Chrystusa Sługi. Duszpasterz zetknął się z ruchem oazowym w 1987 r. jako uczestnik formacji w swojej parafii i nieustannie kontynuuje tę drogę. Wyróżnienie otrzymał za działania na rzecz rozwoju i jedności wszystkich gałęzi Ruchu Światło-Życie w diecezji lubelskiej oraz za autentyczny przykład kapłańskiego życia i oddaną posługę bliźnim. Wśród laureatów znalazła się też Weronika Karwacka, animatorka całym sercem oddana idei budowania żywego Kościoła.
Niezwykły mural
Dopełnieniem uroczystości było odsłonięcie muralu oraz ścieżki edukacyjnej poświęconej ks. Franciszkowi Blachnickiemu w oazowym domu rekolekcyjnym w Zalesiu. Mural na ścianie Ośrodka Szkoleniowo-Formacyjnego Myśli Katolicko-Społecznej im. ks. Franciszka Blachnickiego zaprojektowały i wykonały Emilia Pietras-Ciziel i Masza Łajkowska. To szczególna forma upamiętnienia założyciela Ruchu Światło-Życie, niezłomnego duszpasterza i wizjonera życia społecznego, a także inspiracja do poznawania historii przez kolejne pokolenia. W ceremonii otwarcia udział wzięli m.in. bp Artur Miziński, prorektor KUL ks. prof. Piotr Wiśniewski, ks. Marek Sędek oraz dyrektor oddziału IPN w Lublinie Robert Derewenda.




